Choć do okna transferowego jeszcze sporo czasu, już teraz włodarze Liverpoolu szukają wzmocnień na przyszły sezon.
Według brazylijskiego dziennikarza, Robsona Morelliego, The Reds są bardzo zainteresowani Allanem Eliasem. To niespełna 22-letni prawoskrzydłowy grający dla Palmeiras. Klub z Anfield nie jest jednak jedynym klubem z Europy, który zabiega o podpis Allana. Wcześniej zainteresowane były również kluby MLS, Benfica, Napoli oraz Aston Villa, a szczególnie mocno łączony był z Newcastle United.
To właśnie Sroki były blisko ściągnięcia skrzydłowego poprzez wpłacenie klauzuli odstępnego, która wynosi zawrotne 100 milinów euro. Wtedy umowa nie doszła do skutku, a teraz okazuje się, że Allan do Premier League i tak trafi. Mistrz Anglii miałby zapłacić liderowi ligi brazylijskiej 35 milionów euro z bonusami, co byłoby czwartą najwyższą sprzedażą tego klubu.
🚨 | @robsonmorelli: Liverpool are close to agreeing a deal with Palmeiras for midfielder Allan Elias.
The Brazilian side are pushing for a package that could reach €35m (£30m), including performance-related bonuses. A deal could be closed in weeks. pic.twitter.com/xwcuPCWnyc
— Anfield Edition | æ (@AnfieldEdition) February 19, 2026
Elias miałby na Wyspy przyjechać po Mistrzostwach Świata i wtedy przygotowywać się do następnego sezonu już z drużyną. Do tej pory zawodnik z Ameryki Południowej w 64 meczach strzelił 5 goli i zanotował 6 asyst. W bieżącym sezonie zagrał we wszystkich 3 spotkaniach (Brazylia gra systemem wiosna-jesień) i już zdążył trafić do siatki.

