Julian Alvarez zadecydował! Argentyńczyk wybrał klub, który wzmocni kosztem Atletico Madryt już podczas najbliższego letniego okienka transferowego. Bez dwóch zdań będzie to jeden z najgłośniejszych ruchów tego roku.
Tak przynajmniej wynika z wieści autorstwa dziennikarza Hugo Ballasone. Jego zdaniem, środkowy napastnik Los Rojiblancos po zakończeniu tegorocznych mistrzostw świata przeniesie się do FC Barcelony, która od dłuższego czasu była łączona z byłym zawodnikiem Manchesteru City. Duma Katalonii zapłaci około 70 milionów euro za kadrowicza Albicelestes. Ma on zastąpić Roberta Lewandowskiego, którego kontrakt z Blaugraną wygasa 30 czerwca.
Tym samym Alvarez odrzucił zainteresowanie kilku czołowych ekip z angielskiej Premier League. Usługami bramkostrzelnego snajpera interesowały się między innymi władze Arsenalu, Chelsea, a także Liverpoolu. 26-letni atakujący nie skorzysta z ich zalotów i pozostanie na Półwyspie Iberyjskim.

