W rozmowie ze Sky Sports, były napastnik Brentford, Ivan Toney, przyznał, że mimo przenosin do ligi arabskiej, wciąż nie wyklucza powrotu do ojczyzny.
Anglik 18 miesięcy temu za 40 milionów funtów przeniósł się do arabskiego Al Ahli. Wraz z nowym zespołem już w pierwszym sezonie sięgnął po azjatycką Ligę Mistrzów, a w lidze był drugim najlepszym strzelcem, zaraz za Cristiano Ronaldo. W obecnej kampanii również prezentuje wysoką formę, w 32 występach zanotował aż 28 trafień.
Zapytany przez Vicky Gomersall o możliwy powrót do Premier League odpowiada: „Nigdy nie mówię nigdy. Mam tutaj cele, które chcę osiągnąć, ale w piłce jak i w życiu, nigdy nie wiesz co czeka cię za rogiem. Mam nadzieję, że najpierw uda mi się osiągnąć coś wielkiego tutaj, a kto wie jaki będzie następny krok?”
Marzeniem wychowanka Northampton jest pojechanie z reprezentacją Synów Albionu na mundial do Stanów Zjednoczonych. Na ten moment wydaje się to jednak ciężkie do zrealizowania. Od momentu transferu Toney rozegrał zaledwie 2 minuty w towarzyskim starciu z Senegalem. Wracając na Wyspy z pewnością wróciłby również na radary Thomasa Tuchela.

