Jack Grealish przed startem obecnego sezonu został wypożyczony z Manchesteru City do Evertonu. Anglik szybko udowodnił swoją wartość w barwach zespołu z Liverpoolu – w dotychczasowych występach zdobył dwie bramki i zanotował sześć asyst. Jego bardzo dobrą passę przerwała jednak kontuzja stopy, która wykluczyła go z gry na pewien czas.
Wysoka forma 28-latka nie przeszła jednak bez echa. Jak informuje hiszpański dziennik El Nacional, Grealish znalazł się na radarze Barcelony. Katalończycy rozważają jego transfer w sytuacji, gdy nie uda im się osiągnąć porozumienia z Manchesterem United w sprawie wykupu Marcusa Rashforda. Czerwone Diabły oczekują za swojego skrzydłowego 30 milionów euro — kwoty, która obecnie stanowi zbyt duże obciążenie dla budżetu Blaugrany.
Wiele wskazuje na to, że Manchester City nie będzie utrudniał ewentualnej transakcji. Grealish w ostatnim czasie wypadł z łask Pepa Guardioli i jego powrót do kluczowej roli w drużynie mistrza Anglii wydaje się mało prawdopodobny. Co więcej, sympatykiem talentu i wszechstronności Anglika ma być Hansi Flick, co może znacząco zwiększyć szanse na letni transfer.

