Na Stamford Bridge szykuje się kolejne lato pełne transferów. Liam Rosenior koniecznie będzie chciał wzmocnić linię defensywną swojego zespołu, która w tym sezonie gra w kratkę. Znamy już pierwszych kandydatów, którzy zrobią miejsca dla nowych nabytków.
Najpewniejsze wydaje się odejście Tosina Adarabioyo. Doświadczony jak na standardy drużyny z Londynu Anglik, w tym sezonie pełni raczej rolę rezerwowego. W pierwszej jedenastce zameldował się zaledwie 10 razy, zachowując 3 czyste konta. Dodatkowym argumentem przy jego sprzedaży jest fakt, że na Stamford Bridge przychodził za darmo z Fulham, więc jego odejście pomogłoby włodarzom Chelsea uregulować sprawy finansowe.
Kolejny na liście jest Benoit Badiashile. Francuz po transferze z Monaco nigdy nie osiągnął pokładanych w nim nadziei i prawdopodobnie podzieli los swojego rodaka – Axela Disasiego, który tej zimy odszedł do West Hamu.
Ostatni zawodnik, który nie jest w planach Liama Roseniora na kolejny sezon, to Trevoh Chalobah. Wychowanek Chelsea zdawał się być do tej pory podporą defensywy The Blues, ale gdy po kontuzji wróci Levi Colwill, to ma pełnić tę rolę. Występy Chalobaha w tym sezonie sprawiły jednak, że nie powinien on mieć problemów ze znalezieniem nowego pracodawcy. Już mówi się o zainteresowaniu ze strony Newcastle i West Hamu.

