Samuel Chukwueze w barwach Fulham przeżywa prawdziwy renesans formy. Nigeryjczyk, za którego Milan zapłacił w przeszłości pokaźną sumę, błyskawicznie odnalazł się w Londynie. Co więcej, u boku swoich rodaków — Alexa Iwobiego oraz Calvina Bassey’a — stał się ważną postacią w układance Marca Silvy. W ten sposób udowadnia, że wciąż drzemie w nim potencjał na grę na najwyższym poziomie.
Forma godna lidera i błysk przeciwko gigantom
Wyjątkowa dyspozycja skrzydłowego sprawiła, że zarząd The Cottagers jest niemal zdecydowany na wykonanie odważnego ruchu na rynku transferowym. Warto podkreślić, że Chukwueze pokazał, iż potrafi być decydujący w starciach z najtrudniejszymi rywalami. Najlepszym tego dowodem był grudniowy mecz, w którym Fulham postawiło się Manchesterowi City, a Nigeryjczyk ustrzelił dublet, zostając jednym z bohaterów tamtego wieczoru. Dodatkowo szkoleniowiec londyńczyków wielokrotnie podkreślał, że zawodnik wniósł do zespołu dynamikę, której brakowało na Craven Cottage.
Decyzja o wykupie niemal przesądzona
W rezultacie wszystko wskazuje na to, że pomocnik nie wróci już na San Siro. Jak donosi włoska La Gazzetta dello Sport, AC Milan jest przekonany, że Fulham skorzysta z przysługującej im opcji wykupu. Choć we Włoszech spekulowano o różnych kwotach, to jednak najświeższe doniesienia wskazują, że ostateczna cena za 26-letniego skrzydłowego wyniesie około 21 milionów funtów. Dla klubu z Londynu taki wydatek wydaje się być rozsądną inwestycją w zawodnika, który już teraz gwarantuje liczby. W trwającym sezonie Premier League, Nigeryjczyk w 12 meczach zdobył 3 bramki i zanotował 4 asysty. Ostatecznie aktywowanie opcji wykupu pozwoliłoby Chukwueze na stałe związać swoją przyszłość z ekipą Marca Silvy.
Prestiti, l'oro del Milan: da Jimenez a Chukwueze, così possono entrare in cassa circa 70 milioni https://t.co/WXUj9Hxa0M
— La Gazzetta dello Sport (@Gazzetta_it) February 9, 2026

