Liam Rosenior wziął udział w konferencji prasowej przed wtorkowym meczem z Leeds. W jej trakcie został zapytany o jednego z wychowanków The Blues, z którego chętnie korzysta zarówno w Premier League, jak i pucharach. 41-latek skierował pod jego adresem multum pochwał. 

Mimo iż Josh Acheampong nie jest podstawowym zawodnikiem Chelsea, to Liam Rosenior chętnie wprowadza go na boisko. 19-latek funkcjonuje w drużynie jako zmiennik dla Malo Gusto lub Reece’a Jamesa. Anglik zagrał w tym sezonie w 19 meczach dla zespołu ze Stamford Bridge. Co więcej, spotkania z takimi drużynami jak Arsenal czy Manchester City zaczął w podstawowym składzie. W zamian za zaufanie, regularnie odpłaca się solidnymi występami, za które właśnie usłyszał niemało pochwał od szkoleniowca.

„Josh jest niesamowitym talentem. Przez miesiąc mojego pobytu tutaj poznałem jego oraz jego rodziców. To świetny chłopak, bardzo dobrze wychowany. Ma ogromny potencjał” – Powiedział Liam Rosenior na konferencji prasowej w Cobham, a jego słowa niewątpliwie słowa znajdują potwierdzenie w grze 19-latka. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że Acheampong świetnie odnajduje się jako nowoczesny boczny obrońca. Przykładowo, Anglika wyróżnia bardzo dobrze ułożona do podań prawa noga. To istotna cecha w dzisiejszym futbolu w związku z popularyzacją modelu ofensywnego bocznego obrońcy, który nie tylko broni, ale również uczestniczy w akcjach ofensywnych.

Swoją wszechstronność udowodnił nienagannie wywiązując się z roli środkowego defensora, o czym nie omieszkał wspomnieć angielski trener. „Ma wszystkie atrybuty, żeby być wybitnym środkowym obrońcą. Moim zadaniem jest mu w tym pomóc i go rozwinąć. Nie mogę się doczekać długofalowej pracy z nim” – stwierdził. Kibiców The Blues może szokować druga część tej wypowiedzi. Rosenior zasugerował bowiem, że w przyszłości 19-latek będzie występował właśnie na środku obrony. „Długofalowo, Josh stanie się środkowym obrońcą” – oświadczył wprost.

Liam Rosenior to nie pierwszy trener, który w ten sposób wypowiada się o 19-latku. Pod koniec kadencji chwalił go poprzedni menedżer Chelsea, Enzo Maresca.