Richarlison jeszcze podczas minionego letniego okienka transferowego był łączony z opuszczeniem szeregów drużyny Tottenhamu Hotspur. Finalnie Brazylijczyk pozostał jednak w białej strefie północnego Londynu. Inaczej może się to skończyć po zakończeniu tego sezonu.

Jak przekazał Ekrem Konur, reprezentant Canarinhos podjął decyzję, kto będzie jego nowym klubem w przypadku odejścia ze struktur ekipy Spurs. Kadrowicz Kraju Kawy zadecydował, że priorytetem będzie dla niego powrót do ojczyzny i zasilenie kadry Flamengo. Środkowy napastnik Kogutów miał już nawet „dać słowo” trenerowi Felipe Luisowi, że w przypadku powrotu do Brazylii zasili właśnie jego zespół.

Jednak na ten moment Richarlison skupia się na grze w Premier League i od początku chciał pozostać w Europie przynajmniej do startu zbliżających się wielkimi krokami mistrzostw świata.