Manchester United nie mógł lepiej rozpocząć życia pod wodzą nowego menedżera. Piłkarze Michaela Carricka wygrali wszystkie cztery mecze od zmiany na ławce trenerskiej i w każdym meczu zaskakują swoich kibiców coraz to ciekawszymi zagraniami. W meczu z Tottenhamem Czerwone Diabły rozegrały rzut rożny, który wyglądał, jak przeniesiony prosto z boiska treningowego.
Stałe fragmenty gry to niewątpliwie atut Manchesteru United od początku tego sezonu. The Athletic wyliczył ostatnio, że zespół z Old Trafford jest najskuteczniejszym w całej Premier League, jeżeli zestawimy liczbę wykonanych SFG ze zdobytymi bramkami. Michael Carrick ewidentnie nie chciał zaniedbać tego elementu gry, pracując przy tym nad poprawą pozostałych.
Gol na 1:0 w wygranym spotkaniu z Tottenhamem zdaje się to potwierdzać. Bruno Fernandes sprytnie zagrał piłkę do Kobbiego Mainoo, który znajdował się jeszcze w polu bramkowym, ten wyłożył futbolówkę w okolice trzynastego, czternastego metra od bramki, a Bryan Mbeumo dopełnił formalności i otworzył wynik spotkania.
𝐆𝐎𝐋! ⚽ Sprytne rozegranie rzutu rożnego i 𝐁𝐑𝐘𝐀𝐍 𝐌𝐁𝐄𝐔𝐌𝐎 precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce! 🎯
📺 Transmisja: https://t.co/Nlao77caWq pic.twitter.com/tHatvzmuVU
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 7, 2026
Co ciekawe, Michael Carrick został w przerwie zapytany o takie rozegranie stałego fragmentu gry. Legendarny były pomocnik United przyznał, że pracowali nad takim wariantem na treningach, a odpowiada za to Jonny Evans, który wspólnie z analitykami przygląda się stałym fragmentom gry. Evans jeszcze do niedawna był stoperem drużyny z Old Trafford, a po zwolnieniu Rubena Amorima dołączył do sztabu trenerskiego Carricka.
🗣️ Reporterka: Gol prosto z boiska treningowego?
🗣️ Michael Carrick: Tak, to zasługa Jonny'ego Evansa, wspólnie z analitykami ma oko na stale fragmenty gry.
Bruno, Kobbie i Bryan załatwili sprawę, bardzo mnie to cieszy. pic.twitter.com/Di8tPcSJjk
— Angielskie Espresso (@AngEspresso) February 7, 2026
Manchester United wygrał czwarty mecz z rzędu w rozgrywkach Premier League i zajmuje 4. lokatę w tabeli. Czerwone Diabły tracą trzy punkty do Aston Villi, a następne spotkanie rozegrają już 10 lutego z West Hamem United.
