Od objęcia posady szkoleniowca Manchesteru United przez Michaela Carricka klub notuje świetne wyniki. Niewątpliwie jednym z architektów obecnych sukcesów drużyny jest Bruno Fernandes, który w 25. kolejce Premier League znów zapisał się w historii swojego klubu!

Praca byłego pomocnika Czerwonych Diabłów przynosi owoce. Od ponownego zatrudnienia jako pierwszego trenera Manchesteru United, Carrick pokonał m. in. Arsenal, Manchester City i Fulham. W sobotnie popołudnie w ramach 25. serii gier na Old Trafford, United również zwyciężyło pokonując Tottenham wynikiem 2:0. Jednocześnie klub dzięki temu zanotował czwartą ligową wygraną z rzędu, co stanowi pierwszy raz od lutego 2024 roku.

Gole dla gospodarzy strzelali Bryan Mbeumo oraz Bruno Fernandes. Dla Portugalczyka był to 200. udział przy bramce (G/A) w barwach Czerwonych Diabłów. Do osiągnięcia takiego wyniku  potrzebował 314 występów, co czyni go pod tym względem drugim najlepszym zawodnikiem Manchesteru United w erze Premier League. Dzieki temu prześcignął on w tej kategorii takie legendy jak Cristiano Ronaldo, Davida Beckhama, Ryana Giggsa czy Paula Scholesa. Jedynym zawodnikiem, któremu taka sztuka udała się szybciej był Wayne Rooney, bowiem Anglik potrzebował do tego zaledwie 295 spotkań.

Już w najbliższy wtorek Portugalczyk będzie miał szansę poprawić swoje liczby w starciu z West Hamem. Wygrana Czerwonych Diabłów oznaczałaby piąte ligowe zwycięstwo z rzędu dla drużyny Michaela Carricka.