Arne Slot po raz pierwszy zabrał głos na temat przyszłości Liverpoolu bez Virgila van Dijka i zrobił to przy okazji podpisania transferu nowego obrońcy. Holenderski trener przyznał, że klub już myśli o życiu po kapitanie, mimo iż jego rodak ma kontrakt ważny jeszcze do 2027 roku i w tym sezonie wciąż regularnie występuje.
Van Dijk w barwach Liverpoolu rozegrał 185 meczów w Premier League, strzelając 17 goli i notując 8 asyst. Jest niekwestionowanym liderem defensywy – w powietrzu stwarza ogromne zagrożenie przy stałych fragmentach gry. Jego gra jest oparta na mocnym, zdecydowanym odbiorze piłki, co często pozwala mu wyłączać rywali z akcji i narzucać tempo gry Liverpoolu. Holender jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w zespole i kluczowym liderem defensywy.
Nową twarzą w obronie The Reds został 20-letni Jeremy Jacquet. Liverpool pozyskał go w niedawno zakończonym oknie transferowym, ale na Anfield zawita dopiero latem. Młodzieżowy reprezentant Francji został wykupiony z Rennes za 55 mln euro + 12 mln w bonusach. Jacquet to kolejny młody środkowy obrońca w hierarchii Liverpoolu obok 19-letniego Giovanni Leoniego. Obaj mają pomóc klubowi w transformacji defensywy na przyszłe lata. Slot jasno zaznaczył, że choć Van Dijk może jeszcze przedłużyć umowę i zostać dłużej, ale klub nie ignoruje faktu, że nikt nie gra wiecznie.

