Liverpool podczas minionego letniego okienka transferowego za jeden ze swoich głównych celów uznał pozyskanie nowego lewego obrońcy. W domyśle miał być to następca Andy’ego Robertsona, który zaczynał powoli żegnać się z ekipą The Reds.
Finalnie włodarze panujących mistrzów Premier League zadecydowali, że ich nowym graczem na lewej stronie formacji defensywnej zostanie Milos Kerkez. Węgier został pozyskany za nieco ponad 30 milionów funtów ze struktur zespołu Bournemouth. Jednak nie był jedynym graczem tej pozycji na liście życzeń Czerwonych.
W kręgu zainteresowań znajdował się też Antonee Robinson z londyńskiego Fulham. Według TEAMtalk Liverpool odnowił swoje zainteresowanie usługami reprezentanta Stanów Zjednoczonych. Kadrowicz USA miałby zastąpić Robertsona, który jest o krok od przeprowadzki do szeregów drużyny Tottenhamu.
Wyciągnięcie Robinsona z Fulham w środku bieżącej kampanii na pewno nie będzie łatwym zadaniem, więc bardziej prawdopodobnym terminem jest kolejne letnie okienko transferowe.

