W ostatnich tygodniach gruchnęła wiadomość, że Luis Enrique zdecydował się nie przedłużać obecnego kontraktu z PSG. W temacie hiszpańskiego szkoleniowca od razu ruszyła lawina plotek dotyczących potencjalnego przejęcia przez niego ekipy Manchesteru United. Jak się okazuje, Czerwone Diabły nie są zainteresowane jego ściągnięciem. Alex Crook z TalkSPORT podaje dość zaskakujący powód.

Ostatnie tygodnie na Old Trafford są mocno burzliwe. Po zwolnieniu Rubena Amorima, stery zespoły tymczasowo przejął Michael Carrick. Anglik jest opcją tymczasową, a działacze Czerwonych Diabłów już teraz rozglądają się za opcją długoterminową. Jeszcze niedawno wydawało się, że jedną z nich jest ściągnięcie obecnego menedżera PSG, Luisa Enrique. Nic z tego. Jak podaje Alex Crook, włodarze 20-krotnego mistrza Anglii nie są zainteresowani sprowadzeniem hiszpańskiego szkoleniowca.

Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest brak doświadczenia w prowadzeniu drużyny w Premier League. Jeśli wieści podawane przez wspomnianego dziennikarza rzeczywiście są prawdą, trzeba powiedzieć, że jest to dość… oryginalne wytłumaczenie. W końcu mówimy o dwukrotnym triumfatorze Ligi Mistrzów (z Barceloną i PSG), a także kilkukrotnym triumfatorze krajowych rozgrywek.

Jak na razie nie wiadomo, kto w takim razie będzie nowym szkoleniowcem drużyny z Teatru Marzeń. Jeśli odrzuca się takiego fachowca, trzeba mieć w zanadrzu naprawdę niezłego asa. Pożyjemy, zobaczymy.