Raheem Sterling i Axel Disasi wrócą do łask w Chelsea? Nowy trener The Blues, Liam Rosenior, nie skreśla na starcie odsuniętego od składu duetu.
Liam Rosenior dopiero zaczyna pracę w Chelsea, ale wciąż pojawiają się kolejne pytania dotyczące jego planów na zarządzanie zespołem. Jednym z tematów do dyskusji jest sytuacja piłkarzy odsuniętych latem od zespołu. Raheem Sterling i Axel Disasi byli wypychani z klubu przed startem rozgrywek. Odrzucili jednak oferty, które za nich wpłynęły i od tamtej pory pozostają na bocznym torze.
Rosenior nie wyklucza, że Sterling i Disasi wrócą do łask. Zaznaczył jednak, że zamierza porozmawiać z tą dwójką, ale decyzję co do ich przyszłości podejmie dopiero po konsultacji z przełożonymi.
„Porozmawiam z nimi. Jak dobrze wiecie, jest styczeń. Raheem ma wspaniałą karierę. Bardzo go szanuję. Axel to ktoś, kto od dłuższego czasu bardzo podobał mi się jako piłkarz – przyznał nowy trener Chelsea, cytowany przez BBC Sport. – Naprawdę muszę z nimi porozmawiać. Muszę też przedyskutować to z klubem. Pod tym względem jestem bardzo szczery. Muszę odhaczyć kilka punktów na liście priorytetów. Zrobię to w najbliższych dniach”.
Disasi i Sterling nie trenują z resztą zespołu. Nie mogą też korzystać z szatni pierwszej drużyny i jeść posiłków z jej zawodnikami. We wrześniu informowano, że ich traktowaniem zajął się angielski Związek Zawodowych Piłkarzy (Professional Footballers’ Association). Instytucja ta skontaktowała się z Chelsea, aby upewnić się, że postępowanie klubu nie narusza zasad ustalonych przez FIFA. Pracujący wówczas jeszcze na Stamford Bridge Enzo Maresca twierdził wówczas, że piłkarze nie mają na co narzekać, bo „jego ojciec miał dużo ciężej podczas pracy jako rybak”.
Styczniowe okienko oczywiście stanowi dla odsuniętego duetu okazję do transferu. Jeśli jednak podobnie jak latem nie wpłynie żadna satysfakcjonująca oferta, a Rosenior nie znajdzie dla nich miejsca w zespole, obaj mogą pozostać w „klubie kokosa” na dłużej.

