Choć działacze Liverpoolu zarzekają się, iż Arne Slot ma u nich pełne poparcie, większość kibiców tego klubu liczy wkrótce na przełom. Chęć zmiany szkoleniowca narosła jeszcze bardziej po wczorajszym zwolnieniu Xabiego Alonso. Jak podaje SkyBet, były już trener Realu Madryt został wytypowany jako priorytet angielskiego klubu w przypadku rozstania z holenderskim szkoleniowcem.

Miał być trener na lata, a przetrwał zaledwie pół roku. Krytyków Xabiego Alonso było wielu. Niektórzy fani Królewskich twierdzą, że Hiszpan nie potrafił, albo nie chciał wprowadzić wszystkich swoich metod szkoleniowych do Realu ze względu na… zbyt dużą liczbę światowych gwiazd. Legendarny pomocnik Los Blancos co prawda nie raz wchodził w słowne utarczki z Viniciusem, jednak co z tego, skoro koniec końców Brazylijczyk i tak mógł liczyć na miejsce w składzie (no może poza paroma wyjątkami, gdzie rozpoczynał mecz na ławce, a potem i tak Xabi musiał liczyć, że ten odwróci losy spotkania). I choć dziennikarze The Athletic wczorajszego popołudnia pisali, że były trener Bayeru Leverkusen ma pełne poparcie u Florentino Pereza, ten kilka godzin później został zwolniony ze skutkiem natychmiastowym.

Następcą Alonso na Bernabeu będzie jego stary, dobry kolega – Alvaro Arbeloa. Trzeba jednak powiedzieć, że z pewnością nie tak wyobrażał sobie swoją przygodę jeden z najbardziej obiecujących trenerów młodego pokolenia w Europie. Tym bardziej po tak ogromnym sukcesie w Niemczech, gdzie razem z ekipą Aptekarzy przemknął przez cały sezon Bundesligi bez ani jednej porażki, triumfował w Pucharze Niemiec i awansował do finału Ligi Europy. Alonso ma teraz czas na poukładanie własnych spraw i pewnie już wkrótce będzie musiał wybrać klub, który pozwoli mu się odbudować na rynku trenerskim.

Według SkyBet, ten swoją szanse nieoczekiwanie może otrzymać już wkrótce ze strony swojego innego byłego klubu – Liverpoolu. Według notowań angielskich bukmacherów, Xabi Alonso jest faworytem do objęcia stanowiska pierwszego trenera tej drużyny w przypadku ewentualnego zwolnienia Arne Slota. O potencjalnym przejęciu LFC jeszcze w grudniu tamtego roku wypowiadał się sam zainteresowany.

„Mam więź z moim byłym klubem, jednak obecnie jestem w Realu. Nigdy nie wiadomo jednak, co przyniesie przyszłość” – mówił Alonso przed konfrontacją swojego ówczesnego zespołu z Manchesterem City.

Jaka będzie przyszłość Alonso? Czas pokaże. Niemniej jednak trzeba liczyć się z tym, że tylko totalny kataklizm może sprawić, że Liverpool pożegna się ze Slotem w najbliższym czasie.