Liverpool zremisował z Arsenalem 0:0 w ostatnim meczu 21. kolejki tego sezonu Premier League. W ostatnich minutach doliczonego czasu gry bardzo poważnej kontuzji nabawił się Conor Bradley. Chwilę później za swoje zachowanie wobec obrońcy The Reds żółtą kartką został ukarany Gabriel Martinelli.
Brazylijczyk chciał szybko wznowić grę wrzutem z autu, ale nie było to możliwe, ponieważ Bradley leżał i zwijał się z bólu tuż przy linii bocznej murawy. Brazylijski skrzydłowy The Gunners próbował wypchać Irlandczyka za boisko i rzucił w niego futbolówką. Sędzia Anthony Taylor przerwał akcję i pokazał żółty kartonik reprezentantowi Kraju Kawy.
Sprawa zaczęła być szeroko komentowana przez kibiców, ekspertów, a także samych piłkarzy i trenerów obu ekip. Wypowiedź Arne Slota w tej sprawie znajdziecie TUTAJ. Część fanów domagała się zawieszenia Martinellego za jego zachowanie. Kluczowe wieści w tej sprawie przekazał ceniony serwis The Athletic. Jego zdaniem atakujący Armat nie zostanie dodatkowo ukarany za tę sytuację.
„Nie oczekuje się, że Gabriel Martinelli zostanie zawieszony lub ukarany przez FA po tym jak napastnik Arsenalu próbował zepchnąć z boiska Conora Bradleya. Martinelli otrzymał żółtą kartkę od sędziego Anthony’ego Taylora. Biorąc pod uwagę, że incydent został zauważony przez arbitra na boisku i podjął on konkretne działania w trakcie meczu, gracz Kanonierów nie powinien spodziewać się żadnych wstecznych sankcji dyscyplinarnych ze strony angielskiej federacji piłkarskiej” — stwierdził angielski portal.

