Igor Thiago nie zawiódł kibiców Brentford w środowy wieczór. W starciu dwóch rewelacji obecnego sezonu drużyna The Bees pewnie pokonała na własnym stadionie Sunderland 3:0. Ogromną rolę w zwycięstwie gospodarzy ponownie odegrał Brazylijczyk, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Keith Andrews w rozmowie dla Sky Sports skomentował fantastyczną postawę 24-latka.

Przed rozpoczęciem sezonu 2025/26 prawdopodobnie nikt nie przypuszczał, że Erlingowi Haalandowi dotrzymywać kroku będzie… napastnik Brentford! Igor Thiago w bieżącej kampanii to absolutne objawienie Premier League i podkreślił ten fakt w trakcie środowej rywalizacji z Sunderlandem. Po hat-tricku z Evertonem 24-letni snajper tym razem popisał się dubletem przed własną publicznością, dokładając olbrzymią cegiełkę do końcowego zwycięstwa nad zespołem Regisa Le Brisa. Dzięki temu brazylijski snajper umocnił się na pozycji wicelidera w klasyfikacji strzelców i traci cztery bramki do prowadzącego Haalanda.

W wywiadzie dla Sky Sports menedżer Brentfordu, Keith Andrews, wypowiedział się na temat dyspozycji gwiazdy swojego zespołu. Irlandzki szkoleniowiec przyznał, że spoglądając na występy Igora Thiago i oceniając jego umiejętności, nie jest w stanie dostrzec słabego punktu.

„Jest dla nas bardzo cenny. To pierwszy raz, kiedy rozegrał tak wiele meczów w krótkim czasie. Kiedy doznał kontuzji, zawsze miałem na uwadze, aby o niego zadbać i złagodzić jego ból. Gdy jednak zdobywa dublet, to naturalnie myśli on o kolejnych golach. Wiem, jak jest zaprogramowany. Sposób, w jakim rozwija swój styl gry, jest fantastyczny. Myślę, że widać to w typach bramek, jakie zdobywa teraz w porównaniu z początkiem sezonu.

Oczywiście, jest bardzo dobry w powietrzu. Zachowuje spokój przed bramką i odznacza się dużą pewnością siebie. To nie jest wyłącznie kwestia strzelanych goli. To ogół jego występów i bezinteresowność, którą wykazuje w swoim stylu gry. To nie jest napastnik, który stoi między dwójką stoperów i próbuje zdobyć bramkę. Uczestniczy w każdej akcji tworzonej przez zespół. On jest liderem ataku, wbiega w wolne przestrzenie i pressuje obrońców rywala. Niesamowicie odnajduje się przy stałych fragmentach gry. To napastnik kompletny. Mam do niego ogromny szacunek. Nie zamieniłbym go na nikogo innego”.

W tym sezonie Igor Thiago strzelił 16 goli w lidze, stając się Brazylijczykiem z największą liczbą zdobytych bramek w jednym sezonie Premier League. Rekord ten należał dotąd do ex aequo trzech piłkarzy: Roberto Firmino (2017/18), Gabriela Martinellego (2022/23) oraz Matheusa Cunhi (2024-25), którzy trafiali do siatki 15 razy w przeciągu jednej kampanii ligowej.

Indywidualne wyczyny 24-latka nie mogą jednak zasłonić osiągnięć całej drużyny. Brentford po wczorajszym zwycięstwie notuje swój szósty z rzędu ligowy mecz bez porażki. Zespół Keitha Andrewsa awansował na 5. pozycję w Premier League, mając na koncie 33 punkty po 21 spotkaniach.