Mohamed Salah obecnie przebywa z reprezentacją Egiptu na Pucharze Narodów Afryki. Jednak cały czas nie milkną echa w sprawie jego potencjalnego opuszczenia szeregów drużyny Liverpoolu.
Miałoby do tego dojść już podczas bieżącego zimowego okienka transferowego. Konflikt z trenerem Arne Slotem oraz włodarzami The Reds, który powstał po meczu z Leeds United, został już zażegnany, ale Egipcjanin podobno wciąż chce zmienić klubowe barwy przed drugą połową sezonu.
Tak przynajmniej wynika z informacji opublikowanych na łamach serwisu Defensa Central. Z jego wieści wynika, że agent Salaha zaproponował usługi swojego klienta dla… Realu Madryt. Los Blancos rozważają przejście do bardziej zaawansowanych rozmów w tej sprawie.
Konkretnie chodziłoby o wypożyczenie na pół roku. 33-letni skrzydłowy Czerwonych miałby wzmocnić formację ofensywną Królewskich, którzy ostatnio mają problemy z grą w ataku. Za wypożyczenie Salaha do końca sezonu mieliby zapłacić łącznie 12 milionów euro.
