Manchester United wybrał swój główny cel transferowy na ten rok. Czerwone Diabły zdiagnozowały problemy swojej drużyny i zadecydowały, że najpilniejszą potrzebą jest wzmocnienie jednej z pozycji w środku pola.

Andy Mitten poinformował, że włodarze 20-krotnych mistrzów Anglii za priorytet uznali wzmocnienie pozycji numer „6” w swoim składzie. Czerwone Diabły wybrały też grono kilku kandydatów, którzy mieliby występować w ich ekipie na tej pozycji.

W pierwszej kolejności skupią się na pozyskaniu Elliota Andersona, który aktualnie gra na chwałę barw zespołu Nottingham Forest i jest również śledzony przez Manchester City. Jednocześnie obóz Red Devils wykazuje zainteresowanie również Adamem Whartonem (Crystal Palace), a także Carlosem Balebą (Brighton and Hove Albion).

United na pewno będą musieli wyłożyć na stół wielkie pieniądze, by pozyskać któregokolwiek z tych graczy. Poza tym są oni łączeni również z innymi renomowanymi markami, więc niełatwe będzie też przekonanie ich samych do przeprowadzki na Old Trafford.