Od dłuższego czasu w angielskiej prasie spekuluje się o potencjalnym powrocie Ivana Toneya do Premier League. Tym razem nazwisko byłego snajpera Brentfordu bardzo często przewija się w kontekście transferu do Evertonu.
Zbliżające się Mistrzostwa Świata w Ameryce mogą wymusić na wielu zawodnikach transfery do klubów, które nie tylko zagwarantują większa liczbę minut na boisku, ale także do klubów, o których w przestrzeni publicznej jest znacznie głośniej. Jednym z takich graczy z pewnością jest Ivan Toney, którego nazwisko od lata zeszłego roku bardzo często przewija się w kontekście potencjalnego powrotu do Premier League.
Według doniesień Sky Sports, były snajper The Bees jest gotowy znacznie zejść z obecnych zarobków, aby tylko wrócić do regularnej gry dla narodowej kadry. Jeszcze niedawno o jego osobie bardzo dużo mówiło się o transferze do Tottenhamu. Wielkim zwolennikiem takiego ruchu był stary, dobry znajomy zawodnika, Thomas Frank. Ostatecznie Spurs wycofali się z takiego ruchu. Nie oznacza to jednak, że snajper Al-Ahli jeszcze w styczniu z powrotem nie zawita w Premier League. Nazwisko 29-latka znajduje się bowiem bardzo wysoko na listach życzeń włodarzy Evertonu.
Jak podaje wspomniane wcześniej źródło, David Moyes szuka innego profilu napastnika nich dotychczas – bardziej ruchliwego przed szesnastką i grającego częściej w rozegraniu. Takimi zawodnikami z pewnością nie są Beto i Thierno Barry.
Toney w saudyjskim zespole inkasuje blisko 400 tysięcy funtów tygodniowo, więc potencjalna obniżka wynagrodzenia może go nieco zaboleć. Czego jednak nie robi się dla kadry… Angielski zawodnik w trakcie bieżących rozgrywek zagrał łącznie w 22 spotkaniach, w których strzelił 16 goli i zanotował 5 asyst. Portal Transfermarkt wycenia obecnie jego osobę na prawie 20 milionów euro.

