Według najnowszych doniesień Nicolo Schiry, działacze Liverpoolu podjęli decyzję o rozstaniu z Federico Chiesą. Włoski skrzydłowy może zmienić klub już w styczniowym okienku transferowym.

Choć Liverpool zakończył 2025 rok w całkiem obiecującym stylu, pierwsza kolejka nowego roku pokazała, że w grze mistrza Anglii wciąż brakuje polotu i kreatywności w budowaniu akcji pozycyjnych. Mimo braków związanych z kontuzjami i wylotem Mo Salaha na Puchar Narodów Afryki, na swoje szanse nadal nie może liczyć skrzydłowy tego zespołu, Federico Chiesa.

Nie jest żadną tajemnicą, że Włoch u Arne Slota jest postacią drugo, a czasami nawet trzecioplanową. Zawodnik niemal od samego początku swojej przygody w czerwonej części Merseyside nie może liczyć na regularną grę, dlatego on sam coraz bardziej zaczyna rozglądać się za nowym kierunkiem. 28-latek w bieżącym sezonie rozegrał 19 spotkań, w których zanotował dwa gole i trzy asysty. Według najnowszych doniesień Nicolo Schiry, niepewną sytuację skrzydłowego The Reds chcą wykorzystać dwa kluby z serie Serie A.

 

 

Włoski dziennikarz pisze, że były skrzydłowy Juventusu, znalazł się na celowniku SSC Napoli i AS Romy. Włoskie kluby w najbliższym czasie mają wysłać swoich przedstawicieli, aby bliżej przyjrzeli się boiskowym poczynaniom zawodnika. Choć na ten moment nie doszło jeszcze do żadnych rozmów, Schira przekonuje, że powinno zmienić się w to w najbliższych dniach.

Chiesa dołączył do Liverpoolu latem 2024 roku z Juventusu za blisko 12 milionów euro. Jego obecny kontrakt z klubem z Anfield obowiązuje do czerwca 2028 roku.