Arne Slot wziął udział w konferencji prasowej przed meczem Liverpoolu z Interem Mediolan w Lidze Mistrzów. Oczywiście głównym tematem jego wypowiedzi było odsunięcie Mohameda Salaha od kadry meczowej na to spotkanie. Jest to pokłosie ostatniego wywiadu Egipcjanina po meczu z Leeds.

Oto zbiór wypowiedzi holenderskiego szkoleniowca w tej sprawie:

Czy Salah mówił o tobie, gdy wspomniał, że został „wyrzucony pod autobus”?

„Tylko Mo może na to odpowiedzieć. Mógłbym zgadywać, ale w tej chwili nie byłoby to właściwe.”

Czy rozmawiałeś z Salahem?

„Poinformowaliśmy go jedynie, że nie leci z drużyną. To wszystko. Przed sobotą rozmawialiśmy sporo — czasem dłużej, czasem krócej.”

Czy wasze relacje się popsuły?

„Ja tego tak nie odbieram, choć on ma prawo czuć inaczej. Do sobotniego wieczoru nie widziałem żadnych sygnałów. Jeśli zawodnik nie gra, zwykle mniej lubi trenera, ale Mo był bardzo profesjonalny wobec sztabu i kolegów. Dobrze trenował. Dlatego jego wypowiedzi mnie zaskoczyły. Ale to często się zdarza, gdy ktoś nie gra. Moja reakcja jest jasna — właśnie dlatego go dziś tu nie ma.”

Czy we wtorek Salah będzie brany pod uwagę przy wyborze składu?

„Skupiam się wyłącznie na jutrzejszym meczu. Od Leeds minęło tylko 36 godzin. Po meczu wrócimy do sprawy.”

Czy Salah może jeszcze wrócić do drużyny?

„Uważam, że zawsze istnieje możliwość powrotu. Tyle mogę powiedzieć.”

Jak przebiegła wasza ostatnia rozmowa?

„Była krótka.”

Dlaczego Salah zaczynał ostatnie mecze na ławce rezerwowych?

„Od dłuższego czasu mamy problemy z tym, jak grają przeciwko nam rywale. Szukam rozwiązań — taka jest moja rola. Wyglądaliśmy słabo w kilku meczach, więc próbowałem różnych ustawień. Z West Hamem zagrałem z użyciem dodatkowego pomocnika i to zadziałało, więc powtórzyłem to z Sunderlandem. Z Leeds ustawiłem zespół w diamentowym wariancie 4-4-2. Mógłbym wystawić Mo, ale postawiłem na Hugo Ekitike.”

Czy Salah rozegrał już swój ostatni mecz w Liverpoolu?

„Nie wiem. W tym momencie nie da się na to odpowiedzieć.”

Czy twoja pozycja została osłabiona?

„Nie mam takiego wrażenia.

To nie jest kwestia mnie — ważniejsze jest, jak wpływa to na drużynę i klub. Najgorzej patrzeć, jak cierpią na tym ludzie ciężko pracujący w sztabie. Przez wyniki i przez całą tę sytuację.”

Czy rozumiesz, dlaczego Salah powiedział, że został „wyrzucony pod autobus”?

„Nie wiem dokładnie, co miał na myśli, więc trudno mi to ocenić.”

Nie rozmawialiście o tym?

„Nie. Jestem spokojny i uprzejmy, ale to nie oznacza, że jestem słaby. Jeśli zawodnik publicznie komentuje sprawy drużyny, klub musi zareagować — i tak zrobiliśmy. Dlatego go tutaj z nami nie ma.”

Czy mogłeś zrobić coś inaczej, żeby tego uniknąć?

„Musiałbym wiedzieć, dlaczego to powiedział. Jeśli chodzi tylko o to, że nie grał — mógłbym go wystawić. Ale może to nie o to chodziło. Ma prawo czuć, co czuje — ale jeśli mówi o tym mediom, my również mamy prawo odpowiedzieć.”

Kiedy ostatnio normalnie z nim rozmawiałeś?

„W tygodniu przed Leeds — dwa razy. Nie zawsze się zgadzaliśmy, ale rozmawialiśmy.”

Rozmawialiście po Leeds?

„Nie. W poniedziałek był na treningu i przekazałem mu, że nie jedzie na mecz. To był komunikat, nie rozmowa.”