Antoine Semenyo w trakcie ostatniego letniego okienka transferowego był poważnie łączony ze zmianą klubu, ale finalnie zdecydował się podpisać nowy kontrakt z Bournemouth. Znajduje się w nim jednak klauzula odstępnego, która może zostać aktywowana już w styczniu przyszłego roku.

Opiewa na „zaledwie” 65 milionów funtów i nurtuje włodarzy kilku ekip należących do tak zwanej Wielkiej Szóstki w Premier League. Nowe informacje w tej sprawie przekazał dziennikarz Pete O’Rourke. Wskazał, kto obecnie jest faworytem do pozyskania gwiazdy ekipy The Cherries.

Jego zdaniem, to miano aktualnie należy się Liverpoolowi, ale zupełnie nie można zapominać też o Manchesterze City, który również rozważa zapłatę wspomnianej kwoty. The Reds mają być jednak najpoważniej zainteresowani usługami utalentowanego reprezentanta Ghany.

Arsenal, Manchester United oraz Tottenham także monitorują sytuację Semenyo i mogą do niej wrócić podczas następnego letniego okienka, gdyby nie opuścił Bournemouth.