Paul Scholes znany jest z mocnych opinii, które najczęściej mają związek z Manchesterem United. Legenda Czerwonych Diabłów ostatnio bardzo mocno wypowiedziała się na temat tego, jak trener Ruben Amorim dysponuje minutami jednego z młodych talentów Red Devils.

Konkretnie chodzi o bieżącą sytuację Kobbiego Mainoo, który od samego początku tego sezonu jest głębokim rezerwowym. Wychowanek 20-krotnych mistrzów Anglii planował zmianę klubu już w ostatnich dniach minionego okienka transferowego, ale finalnie nie otrzymał na to zgody.

20-letni defensywny pomocnik United na wszystkich frontach tej kampanii rozegrał 10 meczów, które przełożyły się na zaledwie 260 minut spędzonych w grze. Zdaniem Scholesa, jest to marnowanie potencjału reprezentanta Synów Albionu.

„G*o prawda! Ten chłopak jest rujnowany! Nie gra w drużynie, która nie jest nawet w stanie przejąć kontroli nad meczem. Nienawidzę chwil, gdy klub opuszczają wychowankowie, ale w tym przypadku będzie to chyba najlepsze rozwiązanie. Już dość tego!” — napisał Scholes na swoim instagramowym koncie.