W Manchesterze United może dojść do gruntownych zmian. Klub nie planuje powstrzymywać się od sprzedaży któregokolwiek z zawodników, w tym… kapitana Bruno Fernandesa. Wszystko po to, by sfinansować największą przebudowę składu od lat.

Manchester United przygotowuje się do kontynuowania przebudowy składu. Czerwone Diabły chcą wzmocnić wahadła i środek pola, ale do tego potrzebne są fundusze. Jak informuje ESPN, klub nie zamierza ustawiać zawodnikom statusu „nietykalnych”.

Takie działanie tyczy się między innymi Bruno Fernandesa, Kobbiego Mainoo, Manuela Ugarte czy Harry’ego Maguire’a. Klub zdaje sobie sprawę, że przebudowa zespołu jest potrzebna. Do realizacji celów transferowych, sprzedaż niektórych zawodników jest nieunikniona.

Manchester United zamierza rozważyć wszystkie oferty, jakie trafią do klubu. „Bezpieczni” mogą czuć się jedynie Ci, którzy dołączyli do klubu minionego lata. Mowa oczywiście o Bryanie Mbeumo, Matheusie Cunhi czy Benjaminie Sesko, wokół których skład ma być budowany.