Harry Kane od kilku miesięcy jest bardzo poważnie łączony z hitową przeprowadzką. Sporo mówi się o jego potencjalnych przenosinach do Premier League oraz La Liga. W przypadku ligi hiszpańskiej za faworyta uchodzi FC Barcelona. Czy Duma Katalonii rzeczywiście przechwyci Anglika?

Z ostatniej wypowiedzi honorowego prezesa Bayernu Monachium, a więc Uliego Hoenessa wynika, że reprezentant Synów Albionu nie zamierza zmieniać pracodawcy podczas najbliższego letniego okienka transferowego. Zarówno sam zawodnik, jak i jego rodzina są zadowoleni z pobytu w stolicy Bawarii i chcą na dłużej pozostać w tej części Niemiec.

Klauzula odstępnego zawarta w kontrakcie bramkostrzelnego snajpera jest ważna do ostatniego dnia stycznia przyszłego roku. Zarząd Die Roten spodziewa się, że Kane nie tylko nie odejdzie w przyszłym roku, ale wypełni kontrakt do końca, czyli 30 czerwca 2027 roku. Zdaniem Hoenessa, niewykluczone jest, że była gwiazda Tottenhamu zdecyduje się nawet na przedłużenie tej umowy.

„Harry Kane ma klauzulę odstępnego, która obowiązuje do końca stycznia. Zakładamy, że na pewno wypełni swój kontrakt do połowy 2027 roku. A jeśli to zależałoby to tylko od nas, ale słyszałem, że on też tego chce, to nawet przedłuży tę umowę. Jego rodzina czuje się tu dobrze” —  zaznaczyła legenda Bawarczyków, cytowana przez BILD.