Szalone tempo Premier League w tym sezonie pochłonęło już kilku trenerów. Nottingham Forest nawet dwukrotnie dokonywało zmiany szkoleniowca. Najpierw zwolniony został Nuno Espirito Santo, a później Ange Postecoglou. Kolejny klub rozważa ten drastyczny krok.
Tym razem chodzi o zarząd Leeds United, który uznał, że trener Daniel Farke otrzyma od nich ostatnią szansę na poprawę wyników. Pawie nie zamierzają czekać do zimowego okienka transferowego, by Niemiec mógł ewentualnie wzmocnić swój skład. Tak przynajmniej twierdzi ceniony portal The Guardian.
Owe źródło informuje, że Farke zostanie zwolniony przez włodarzy The Peackocks, gdy przegra dwa następne domowe mecze w Premier League. Trzeba przyznać, że doświadczony menedżer będzie miał ciężkie zadanie, ponieważ w tych spotkaniach oponentami jego ekipy będzie Liverpool, a także londyńska Chelsea.
🚨⚪️ 𝐁𝐑𝐄𝐀𝐊𝐈𝐍𝐆 | The future of Leeds manager Daniel Farke is at risk. If he loses the next two home matches against Chelsea and Liverpool, senior figures at the club expect him to be SACKED, reports @guardian. 👋❌ pic.twitter.com/ujB8Mgdps0
— EuroFoot (@eurofootcom) December 1, 2025
Beniaminek przegrał aż siedem ze swoich ostatnich ośmiu meczów w angielskiej ekstraklasie. W każdej z tych rywalizacji stracił minimum dwie bramki. Podczas ostantiej kolejki uległ 2:3 Manchesterowi City na Etihad Stadium. Ao Tanaka i spółka obecnie zajmują 18. miejsce w ligowej tabeli i tym samym otwierają strefę spadkową. Mają dokładnie tyle samo oczek (11), co 17. West Ham United.

