Naprawdę kapitalnie rozpoczyna się 13. kolejka bieżącej kampanii Premier League! W jednym z inauguracyjnych meczów tej serii gier padła bramka po strzale z… połowy boiska. Jej autorem okazał się Tyler Adams.
Amerykanin wpisał się na listę strzelców podczas trwającej potyczki jego Bournemouth z Sunderlandem. Reprezentant Stanów Zjednoczonych zauważył, że 22-letni bramkarz Robin Roefs jest ustawiony daleko od własnej bramki i zdecydował się na uderzenie. Było ono na tyle udane, że holenderski golkiper The Black Cats był po nim zmuszony do wyciągania futbolówki z siatki.
𝐓𝐘𝐋𝐄𝐑 𝐀𝐃𝐀𝐌𝐒! 𝐆𝐎𝐋 (𝐧𝐢𝐞𝐦𝐚𝐥) 𝐙 𝐏𝐎Ł𝐎𝐖𝐘 𝐁𝐎𝐈𝐒𝐊𝐀! 🤯
📺 Oglądajcie Multi Premier League w CANAL+ EXTRA2 i w serwisie CANAL+: https://t.co/45gDeTjRc6 pic.twitter.com/7ulGEq2hlK
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 29, 2025
Warto dodać, że ta bramka Adamsa podwyższyła prowadzenie Wisienek na 2:0. Już w 7. minucie gospodarzy ze Stadium of Light „napoczął” Amine Adli. Wynik 2:0 pozwalał The Cherries na awans tuż za ligowe podium. Z kolei dla Sunderlandu oznaczałby pierwszą porażkę przed własną publicznością podczas aktualnego sezonu angielskiej ekstraklasy.
Czarne Koty zdołały jednak odwrócić losy tego meczu. Finalnie gospodarze triumfowali 3:2, a w ich drużynie na listę strzelców wpisali się kolejno Enzo Le Fee, Bertrand Traore, a także Brian Bobbey. W ostatnich minutach doliczonego czasu drugiej połowy czerwoną kartką został ukarany Lewis Cook.

