Liverpool po przegranej 1:4 z PSV Eindhoven nie będzie miał dużo czasu na pozbieranie się po kolejnym blamażu. Już w najbliższą niedzielę The Reds zagrają przeciwko West Hamowi United na London Stadium w ramach 13. kolejki bieżącej kampanii Premier League.
W drugiej połowie rywalizacji z mistrzami Eredivisie plac gry opuścił Hugo Ekitike. Francuz z wyraźnym grymasem bólu na twarzy schodził z boiska Anfield, a zastępował go wówczas Alexander Isak. Trener Arne Slot nie mógł też skorzystać z usług Floriana Wirtza. Na ławce znaleźli się z kolei Joe Gomez, a także Alisson Becker, którzy w ostatnim czasie również nie byli w pełni sił.
Jak obecnie wygląda stan zdrowotny tego kwartetu piłkarzy Czerwonych? Na konferencji prasowej odpowiedzi udzielił sam holenderski szkoleniowiec aktualnych mistrzów Anglii.
„Alisson trenował dziś ponownie z drużyną, więc mamy nadzieję i spodziewamy się, że będzie dostępny w ten weekend. Florian Wirtz jutro będzie miał ostatni dzień rehabilitacji. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to będzie mógł trenować z drużyną w sobotę. W przypadku Ekitike nie spodziewamy się, że to będzie duży problem, ale mecze zbliżają się wielkimi krokami, więc zobaczymy, co będzie w najbliższy weekend. Jednak nie powinno to być dużym problemem.
Joe Gomez jest blisko gry. Mógł pojawić się już w meczu z PSV, ale kiedy przegrywamy 1:2 lub 1:3, to zazwyczaj dokonuję zmian w ataku. Jego wyjście w pierwszym składzie też jest zdecydowanie możliwe. Konate nie trenował dwa dni przed meczem, więc był trochę ryzykowny. Poza tym, jeśli na początku nie masz tylu obrońców, a dwóch zawodników może nie być w stanie rozegrać pełnych 90 minut, to również jest ryzykowne. Postanowiłem więc zostawić go tam na wypadek kontuzji Ibou i nie musieć dokonywać dwóch zmian, bo wtedy prawdopodobnie mielibyśmy jednego lub dwóch obrońców do dyspozycji” — powiedział menedżer Liverpoolu.

