Vincent Kompany przyjechał na Emirates Stadium, by zmierzyć się ze swoim dobrym kolegą — Mikelem Artetą. Panowie pracowali razem w Manchesterze City. Sądząc po wypowiedziach pomeczowych… Kompany jest pod wrażeniem hiszpańskiego szkoleniowca.

Bayern Monachium zmierzył się z Arsenalem w ramach 5. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów. Drużyna Vincenta Kompany’ego przyjechała do Londynu w znakomitej formie. Dość mówić, że mamy końcówkę listopada, a oni wówczas nie mieli żadnego przegranego meczu. Spotkanie zapowiadało się zatem niezwykle ciekawie, bowiem Arsenal również jest w znakomitej formie.

Mecz zdecydowanie dojechał. Arsenal wygrał z Bayernem 3:1 po golach Jurriena Timbera, Noniego Madueke i Gabriela Martinellego. Vincent Kompany po meczu docenił Mikela Artetę:

„Pracowaliśmy razem przez prawie 6 lat i często mierzyliśmy się ze sobą. On dba o każdy szczegół. Myślę, że dziś na Emirates Stadium nawet chłopaki od podawania piłek, nie podawali nam ich tak łatwo, to są drobne detale”.

„Z doświadczenia wiem, że Ci, którzy wielokrotnie przechodzili przez trudne wyzwania, zaczynają zwracać uwagę na wszystko, by stworzyć chociaż minimalną przewagę. A oni są w tym naprawdę dobrzy na własnym stadionie”.

„Mam nadzieję, że znów zmierzymy się z Arsenalem w tym sezonie. Nie jesteśmy w sytuacji, w której mówimy: nie da się ich pokonać. Naprawdę chcę zagrać z nimi ponownie i zobaczyć, jak potoczą się wydarzenia na kolejnym etapie”.