Liverpool został zdemolowany przez PSV Eindhoven przed własną publicznością na Anfield. Panujący mistrzowie holenderskiej Eredivisie rozgromili The Reds aż 4:1. Po spotkaniu w język nie gryzł się jeden z podstawowych zawodników gigantów Premier League.

Konkretnie chodzi o Curtisa Jonesa. Środkowy pomocnik 20-krotnych mistrzów Anglii w kilku mocnych słowach podsumował występ swojej drużyny. 24-letni reprezentant Synów Albionu zdecydowanie nie owijał w bawełnę.

„Nie wiem, nie znam odpowiedzi na nasze problemy. Jestem taki sam jak wszyscy inni. Szczerze mówiąc, to jest po prostu niedopuszczalne. Brakuje mi nawet słów. Już nie potrafię być zły i smutny. Jestem teraz w takim momencie, że brakuje mi słów i trudno mi je znaleźć. Jestem zarówno piłkarze, jak i też kibicem. Od bardzo dawna nie widziałem drużyny grającej tak źle i osiągającej takie wyniki.

Na koniec każdego dnia nadal mamy ten herb na swojej piersi, więc dopóki go nie stracimy, to będziemy walczyć i starać się przywrócić drużynie pozycję, w jakiej powinna być, i pokazać całemu światu, dlaczego Liverpool jest najlepszą drużyną na świecie. Jednak na ten moment jesteśmy w gównie i to musi się zmienić” — powiedział przygnębiony Jones.

Liverpool wróci do gry już w najbliższą niedzielę. Podopieczni trenera Arne Slota zagrają na wyjeździe z West Hamem United. Pomeczowe wypowiedzi holenderskiego trenera po przegranej z PSV znajdziecie TUTAJ.