Na Emirates zmierzył się lider Bundesligi z liderem Premier League. Zwycięsko z tego spotkania wyszła drużyna gospodarzy. Arsenal ograł Die Rotten pierwszy raz od 10 lat, kiedy to wygrali na The Emirates 2:0. Kanonierzy stracili w tym sezonie pierwszą bramkę w tej edycji Ligi Mistrzów. Największym rozczarowaniem Harry Kane, który był znany z bycia katem Londyńczyków.  

Arsenal:

– David Raya – 5 – Raya w meczu z jedną interwencją i straconą bramką, przy której za wiele nie miał do powiedzenia. Ocena wyjściowa ze względu na brak błędów, ale i także brak większego wpływu na grę.

– Jurren Timber – 8 – Najlepszy na boisku Arsenalu w tym spotkaniu. Holender był pewny w obronie i wyłączył Serge’a Gnabry’ego ze spotkania. Pressing przy polu karnym rywala również zmuszał Laimera i wspomagającego go Kimmicha do ostrożniejszej gry. Do świetnej gry w obronie i pressingu, Timber dołożył bramkę z główki w 22. minucie spotkania, która otworzyła wynik meczu.

– William Saliba – 6 – Francuz z pewnym spotkaniem. Był odpowiedzialny w tym meczu za krycie Harry’ego Kane’a, co okazało się kluczowe w wyłączeniu napastnika Bayernu.

– Cristhian Mosquera – 6 – Podobnie jak jego partner w defensywie, Mosquera zaliczył kolejne pewne spotkanie w barwach Kanonierów. W drugiej połowie spotkania był blisko zdobycia bramki, natomiast Manuel Neuer dobrze interweniował na linii.

– Myles Lewis-Skelly – 3 – Najsłabszy na boisku jeżeli chodzi o grę gospodarzy. Wychowanek Arsenalu popełnił błąd w kryciu, co doprowadziło do bramki Karla. Oprócz tego kilka niepotrzebnych strat we własnej połowie, niecelne podania i brak cofania się na swoją nominalną pozycję, co otwierało lewą stronę Kanonierów. Dobrze wykorzystywał to Michael Olise.

– Martin Zubimendi – 7 – Bask zagrał kolejny przyzwoity mecz jako rozgrywająca „6”. To po jego pressingu został wywalczony rzut rożny, po którym padła bramka na 1:0. Prócz tego brak większych błędów w defensywie, świetnie dopełniał obronę wchodząc jako trzeci obrońca podczas rozgrywania od tyłu.

– Declan Rice – 7 – Rice w swoim stylu rozegrał pewny wstęp. Dobrze podłączał na początku Trossarda, a później Madueke na lewym skrzydle. Wychowanek West Hamu zaliczył też kilka ważnych odbiorów na lewej stronie boiska zastępując Mylesa Lewisa-Skellego.

– Eberechi Eze – 7 – Występ zdecydowanie cichszy niż ten ze Spurs, natomiast nie można odebrać mu asysty przy bramce na 3:1. Złapał również kilka faulów, uciekając spod pressing Bayernu. W 31. minucie świetnie wszedł w pole karne rywali, ale jego strzał okazał się niecelny, opuścił boisko w 89. minucie.

– Bukayo Saka – 6 – Saka spotkanie zaczął dobrze, asystował przy bramce na 1:0, ale nie mógł pokazać pełni swojego potencjału. Kompany przygotował przed meczem Laimera oraz Kimmicha by podwajali kapitana The Gunners. Popełniał błędy przy przyjęciu oraz przy podaniach, ale zmusił też Laimera do kilku ostrzejszych wejść, które ostatecznie poskutkowały żółtą kartką dla Austriaka. W 68. minucie meczu zamienił go Gabriel Martinelli.

– Mikel Merino – 5 – Dzisiaj Merino był najgorszy w ofensywie Kanonierów. W tym spotkaniu, w roli fałszywej dziewiątki, Merino schodził bardziej za plecy Eberechiego Eze. Wykonał jedno kluczowe do Anglika, którego jednak Eze nie zamienił na bramkę. W drugiej połowie próbował zdobyć bramkę z główki, ale dobrze dysponowany na linii był Neuer. Obejrzał żółtą kartkę za faul.

– Leandro Trossard – 5 – Ciężko ocenić występ Belga, ponieważ zszedł on w 38. minucie z powodu urazu. Wykonał kilka celnych podań na połowie rywali. Można było zauważyć, że dostał taką samą pozycję jak w derbach Północnego Londynu. Trossard z lewej strony schodził bardziej na pozycję dziewiątki, czym urywał się obrońcom. Wraz z Mikelem Merino chcieli odtworzyć sytuację bramkową z ostatniego spotkania, ale skrzydłowy został złapany na spalonym.

Zmiennicy:

– Noni Madueke – 7 – Świetna zmiana nowego nabytku Arsenalu. Na lewej stronie trochę mniej aktywny. W ofensywnie nie dogadywał się Mylsem Lewisem-Skellym. Wszystko zmieniła 68. minuta, kiedy to zszedł na nominalną prawą stronę. Debiutancki gol Madueke padł kilka sekund po tym, jak przeszedł na prawe skrzydło. Widać, że to właśnie z tamtej strony Anglik czuje się lepiej, co nie pierwszy raz udowadnia. Wcześniej mogliśmy to zauważyć podczas niedyspozycji Saki.

– Riccardo Calafiori – 8 – Włoch kontynuuje świetny sezon. Asysta po pierwszym kontakcie z piłką. W defensywie pokazał, że jest o wiele pewniejszy niż „MLS”, zanotował kluczowe odbiory w środkowej części boiska, zablokowany strzał w końcówce spotkania. Występ bez większych błędów. Podtrzymuje tym swoją pozycję na lewej stronie Arsenalu.

– Gabriel Martinelli – 7 – Jest to sezon, w którym Gabriel Martinelli wraca do formy. Czwarty gol w czwartym meczu w tej edycji Ligi Mistrzów. Mikel Arteta prawdopodobnie znalazł idealną pozycję dla Brazylijczyka. Wchodząc z ławki najlepiej wykorzystuje swoje dwa atuty – tempo oraz wykończenie. Martinelli strzelając bramkę świetnie wyrwał się z piłką, z którą minął się Manuel Neuer.

– Ben White oraz Martin Odegaard – Grali zbyt krótki by ocenić.

Bayern:

– Manuel Neuer – 4

– Josip Stanisić – 5

– Dayot Upamecano – 4

– Jonatan Tah – 6

– Konrad Laimer – 5

– Joshua Kimmich – 7

– Aleksandar Pavlović – 5

– Michael Olise – 6

– Lennart Karl – 8

– Serge Gnabry – 6

– Harry Kane – 3

Zmiennicy:

– Bischof, Jackson, Guerreiro, Goretzka i Kim Min-Jae – grali zbyt krótko by ocenić.