Ruben Amorim nie krył frustracji po porażce 0:1 z Evertonem. Menedżer Manchesteru United skrytykował postawę swojej drużyny, podkreślając, że zespół zmarnował dobrą okazję, żeby zbliżyć się do czołówki.

Manchester United nie dość że u siebie, to jeszcze od 13. minuty z przewagą, podejmował Everton w poniedziałkowy wieczór. Mimo gry w dziesiątkę, goście zwyciężyli po golu Kierana Dewsbury’ego-Halla. Gospodarze byli bezradni w akcjach ofensywnych i pomimo 25 strzałów, praktycznie nie zagrozili Jordanowi Pickfordowi.

Po meczu swojego niezadowolenia nie krył Ruben Amorim. Portugalczyk podkreślił, że to spotkanie było bardzo dobrą okazją do podgonienia czołówki tabeli.

Powtarzałem wiele razy, że rozumiem, jak dużo pracy mamy do wykonania. Ale jestem naprawdę sfrustrowany tym, jak zagraliśmy ten mecz, zwłaszcza u siebie, wiedząc, co wydarzyło się w ten weekend w innych spotkaniach. Patrząc na tabelę, czując całą sytuację i biorąc pod uwagę to, jak zaprezentowaliśmy się od pierwszej minuty… to wszystko jest po prostu frustrującepodsumował Amorim.

Po 12 kolejkach Manchester United znajduje się na 10. miejscu w tabeli z dorobkiem 18 punktów. Jedno oczko niżej, z dokładnie taką samą liczbą punktów, plasuje się Everton.