Thierry Henry był zachwycony Arsenalem po derbach północnego Londynu i nie szczędził pochwał. Kanonierzy pokonali Tottenham 4:1 i umocnili się na pozycji lidera Premier League.

To był piękny wieczór dla kibiców Arsenalu. Eberechi Eze zanotował hat-tricka, (a przez redakcję Angielskiego Espresso został oceniony na 10), trafienie dołożył także Leandro Trossard i mimo pięknego gola Richarlisona, Tottenham poległ w starciu z liderem Premier League aż 1:4.

Po spotkaniu pochwał na temat drużyny Mikela Artety nie szczędził Thierry Henry w studiu Sky Sports. Legendarny napastnik spojrzał szerzej na Arsenal:

„Ludzie mówili o procesie. To już nie jest kwestia w wiary w proces – to się dzieje. Mamy najlepszą kadrę, musisz mieć pewność, że możesz wygrać ligę. Musisz zachowywać się jak faworyt”.

„Wszystko, co zrobiłeś tego lata, miało na celu zapewnienie ci dwóch drużyn. Powiem tak: spośród dwóch składów, które mamy, wszyscy wiedzą do czego jest zdolny pierwszy, ale druga „11” mogła by być w TOP 4. Taki mamy dobry skład”.

Trzeba przyznać, że jeśli chodzi o głębię składu Arsenalu – być może Thierry Henry prawidłowo wypunktował klucz do świetnych wyników drużyny Mikela Artety. Na jedną pozycje przypada dwóch klasowych zawodników i mimo kolejnych kontuzji i absencji, trener jest w stanie zastąpić brakującego zawodnika innym, dostarczającym odpowiedni poziom.

Arsenal znajduje się obecnie na 1. miejscu w tabeli Premier League. Kanonierzy zgromadzili 29 punktów w 12 meczach, przegrywając tylko jeden mecz w sezonie (starcie z Liverpoolem).