Arsenal i Liverpool byli stawiani w roli głównych faworytów do wygrania tego sezonu Premier League. Ostatnia fatalna forma The Reds sprawiła, że The Gunners są wielkimi faworytami do wygrania mistrzostwa podczas tej kampanii angielskiej ekstraklasy.

Jednak to zespół z czerwonej części miasta Beatlesów ma być bliżej triumfu w wyścigu o wielką gwiazdę najlepszej ligi świata. Mowa o Antoinie Semenyo, który obecnie jest główną postacią w szeregach drużyny Bournemouth.

Już kilka dni temu David Ornstein informował, że preferowanym kierunkiem przenosin reprezentanta Ghany jest właśnie Liverpool. Teraz potwierdzają to doniesienia opublikowane przez dziennikarza Ryana Taylora. Jego zdaniem, Kanonierzy zupełnie nie uczestniczą już w walce o gracza The Cherries.

Armaty cieszą się ze swoich obecnych opcji na pozycji skrzydłowego. Noni Madueke i Bukayo Saka mają pełne zaufanie włodarzy oraz sztabu szkoleniowego. Dodatkowo, The Gunners ogólnie planują dość spokojnie przejść przez kolejne zimowe okienko transferowe, więc raczej nie będą decydować się na płacenie klauzuli odstępnego Semenyo, która opiewa na 65 milionów funtów.