Liverpool musi obejść się smakiem! The Reds podczas ostatniego letniego okienka transferowego byli w stanie przekonać sporo gwiazd do wybrania właśnie ich klubu. W ten sam sposób nie postąpi jeden ze słynnych środkowych obrońców.

Tak przynajmniej twierdzi dziennikarz serwisu BILD, Christian Falk. Jego zdaniem, na celowniku Liverpoolu nie będzie już mógł znajdować się Dayot Upamecano z Bayernu Monachium, który był łączony z panującymi mistrzami Premier League już od kilku ostatnich miesięcy.

Zarząd Czerwonych interesował się Francuzem, ponieważ jego kontrakt w stolicy Bawarii jest ważny tylko do ostatniego dnia czerwca 2027 roku. Jednak według powyższego źródła reprezentant Trójkolorowych zadecydował już, że na pewno nie przeniesie się do czerwonej strefy miasta Beatlesów.

Obecnie bierze pod uwagę tylko dwie opcje. Pierwsza zakłada podpisanie nowej długoterminowej umowy z Die Roten. Natomiast w przypadku zmiany klubowych barw, w grę wchodzą jedynie przenosi do Realu Madryt albo Paris Saint-Germain. Inne kierunki nie interesują 27-letniego defensora.