Liverpool pomimo pobicia kilku rekordów transferowym w trakcie minionego okienka nadal potrzebuje wzmocnień na niektórych pozycjach swojego składu. Zarząd The Reds zdaje sobie doskonale zdawać sprawę z takiego stanu rzeczy…
Wnioskujemy to z informacji przekazanych przez Bena Jacobsa. Ceniony angielski dziennikarz poinformował, że FSG już wybrało swoje główne priorytety na letnie oraz zimowego okienko transferowe w przyszłym roku. Najmocniej zależy im na wzmocnieniu dwóch pozycji.
Pierwszą z nich jest stoper i na pewno nie stanowi to zdziwienia dla większości obserwatorów. Po odejściu Jarella Quansaha, kontuzji Giovanniego Leoniego, a także niedopięciu transferu Marca Guehiego, Liverpool ewidentnie potrzebuje stopera, który będzie rotowany z Virgilem van Dijkiem oraz Ibrahimą Konate. Joe Gomez nie jest wystarczający do tej roli.
🥇 | @JacobsBen: FSG are prepared to further strengthen the playing squad in 2026.
A winger and a centre-back are two of the top priorities across the next two windows.
— Anfield Edition | æ (@AnfieldEdition) November 20, 2025
Z kolei druga pozycja to skrzydło. Nie wiadomo, czy chodzi o prawą lub lewą flankę. Mając jednak na uwadze ostatnie problemy Mohameda Salaha oraz fakt, że jego kontrakt jest ważny tylko do 30 czerwca 2027 roku, to można się spodziewać, że włodarze panujących mistrzów Premier League będą chcieli znaleźć następcę Egipcjanina, który pokryje lukę powstałą na prawej stronie formacji ofensywnej po jego odejściu z czerwonej części miasta Beatlesów.

