Liverpool aż trzykrotnie pobił swój transferowy rekord podczas minionego okienka. Rekordowe kwoty wydano na zakup Hugo Ekitike, Floriana Wirtza, a także Alexandra Isaka. Niewykluczone, że The Reds mogli przeprowadzić więcej takich transferów.
Wnioskujemy to z wieści przekazanych przez Lewisa Steele’a. Dziennikarz specjalizujący się w doniesieniach dotyczących panujących mistrzów Premier League ustalił, że włodarze klubu z Anfield chcieli pozyskać jeszcze dwie gwiazdy.
Liverpoolowi zależało na pozyskaniu nowego lewego skrzydłowego. W ich kręgu zainteresowań znalazł się duet Bradley Barcola z Paris Saint-Germain, a także Rodrygo, który na ten moment broni barw Realu Madryt, ale już od dłuższego czasu jest łączony ze zmianą pracodawcy.
Finalnie Czerwoni zrezygnowali jednak z pozyskiwania nowego gracza na tę pozycję w swojej formacji ofensywnej. Powód? Postawili na rozwój Rio Ngumohy i zaufali, że 17-letni Anglik będzie w stanie wywrzeć pozytywny wpływ na ich poczynania już podczas bieżącej kampanii Premier League i innych rozgrywek.
🥇| @LewisSteele_: Liverpool turned down potential moves for left wingers in the summer, such as PSG's Bradley Barcola and Real Madrid's Rodrygo, due to the emergence of youngster Rio Ngumoha. pic.twitter.com/4VKfNUOVal
— Anfield Edition | æ (@AnfieldEdition) November 19, 2025

