Manchester United w ostatnim okienku transferowym sprowadził dwie gwiazdy ligowych rywali. Z Brentford wyciągnął Bryana Mbeumo, a z Wolverhampton Wanderers pozyskał Matheusa Cunhę. Teraz znów może osłabić watahę Wilków.

Tym razem blisko przeprowadzki z Molineux Stadium na Old Trafford jest Joao Gomes. Jak ustalił portugalski serwis Record, sam brazylijski pomocnik jest otwarty na zasilenie szeregów drużyny 20-krotnych mistrzów Anglii podczas najbliższego zimowego okna.

Uważa się, że nawet 44 miliony funtów byłyby w stanie przekonać zarząd Wolves do sprzedania swojego zawodnika. Dla United to istotna rzecz, ponieważ Gomes staje się zdecydowanie najtańszym pomocnikiem na ich liście życzeń.

Zarówno Carlos Baleba z Brighton and Hove Albion, jak i Elliot Anderson są warci zdecydowanie więcej. Ostatnio ceniony portal The Telegraph donosił, że władze Tricky Trees za lidera swojej drugiej linii oczekują aż 100 milionów funtów oraz nie myślą o jego sprzedaży w styczniu. Z tego powodu Gomes może okazać się świetną alternatywą dla Red Devils.