To byłaby prawdziwa rewolucja! Manchester United może okazać się prekursorem całkowicie nowej ligi. Służyłaby ona promocji NBA w Europie, a udział wzięłyby w niej zespoły z największych miast naszego kontynentu.
Jak przekazał Gianni Petruci, prezes Włoskiej Federacji Koszykówki, włodarze Czerwonych Diabłów wyrazili chęć na występowanie w rozgrywkach NBA Europe, które miałyby zrzeszać najpopularniejsze koszykarskie kluby ze Starego Kontynentu. Mogłyby one wówczas występować również w swoich rodzimych rozgrywkach.
„To nowa liga, która będzie korzystna dla całego systemu, ponieważ dostarczy zasobów, a także rozrywki. Porozumienie przewiduje również, że zarejestrowane kluby muszą jednocześnie uczestniczyć w swoich rodzimych ligach. Na rynku wartym 50 miliardów dolarów komercyjna wartość europejskiej koszykówki wynosi jedynie 200 milionów dolarów.
Liga NBA to dokładnie jest właśnie taka okazja, która może zwiększyć konkurencyjność oraz poszerzyć bazę. Jeżeli Manchester United, najpopularniejszy klub piłkarski na świecie, już wyraził zgodę to po prostu musi istnieć ku temu jakiś powód” — stwierdził Petruci w rozmowie z serwisem Corriere dello Sport.
Miasta takie, jak Rzym, Londyn, Manchester, a także Paryż mają mieć swoich przedstawicieli w tych zmaganiach. Jednak na ten moment nie zdecydowano, kto jeszcze znajdzie się w gronie uczestników. Wstępnie mówi się, że będzie ich 10 lub 12. Pierwszy sezon ma wystartować wraz początkiem kampanii 2027/28 amerykańskiej NBA.
Manchester United na ten moment nie posiada sekcji koszykarskiej, ale miałby ją otworzyć po oficjalnym utworzeniu NBA Europe. Z kolei w Realu Madryt, FC Barcelonie czy Bayernie Monachium już teraz istnieją drużyny koszykarskie, które są czołowymi zespołami w swoich ligach.
Bruno Fernandes, Kevin Huerter, Joshua Zirkzee, Tyson Chandler, Ivica Zubac and Leny Yoro at Carrington pic.twitter.com/hzACojmk4k
— Athlete Vanity (@AthleteVanity) August 20, 2025
