Arsenal podczas ubiegłego okienka transferowego nie sprzedał zbyt wielu zawodników. Klub opuściło tylko kilku graczy podstawowej rotacji. W tym gronie znaleźli się chociażby Jakub Kiwior, Thomas Partey, Raheem Sterling czy Jorginho.
W trakcie najbliższego zimowego okienka szeregi drużyny z czerwonej części północnego Londynu może opuścić czterech znanych piłkarzy. Tak przynajmniej twierdzi Isaan Khan. Pracownik Daily Mail mówi o tym, że niepewna jest przyszłość Gabriela Martinellego, Bena White’a, Mylesa Lewisa-Skelly’ego, a także Ethana Nwaneriego.
„Jeśli pojawi się konkretna oferta za Gabriela Martinellego, szczególnie z Arabii Saudyjskiej, gdzie w przeszłości istniało zainteresowanie, Arsenal na pewno jej posłucha. Martinelli spadł w hierarchii po przyjściu Noniego Madueke i ostatniej grzeLeandro Trossarda, a po wydaniu dużych pieniędzy zeszłego lata, Kanonierzy zdają sobie sprawę z potrzeby zastrzyku finansowego dla ich budżetu.
Sytuacja Bena White’a również jest warta uwagi. Chociaż nadal jest ważnym zawodnikiem, Arsenal ma mnóstwo opcji na pozycji bocznego obrońcy, a White zagrał w pierwszym składzie tylko w jednym meczu ligowym w tym sezonie. Kanonierzy byliby otwarci na oferty już w styczniu. Jednak w obecnej sytuacji oczekuje się, że zapewne pozostanie w klubie i rozpocznie dalsze rozmowy na temat swojej przyszłości latem przyszłego roku. Jego kontrakt wygasa w 2028 roku” — stwierdził Khan.
Lewis-Skelly myśli nad wypożyczeniem, by móc rozwijać swój potencjał w klubie, który zapewni mu regularną grę. Z kolei więcej o sytuacji Nwaneriego możecie przeczytać TUTAJ.

