W trakcie letniego okna transferowego Manchester United bacznie obserwował rynek pomocników, którzy mogliby wzmocnić środek pola zespołu Rubena Amorima. Ten cel nie został spełniony, jednak Czerwone Diabły zamierzają wrócić do tematu w przyszłym roku. Poza Carlosem Balebą, na samym szczycie listy życzeń klubu z Old Trafford znalazło się objawienie obecnej kampanii Premier League.

Jak informuje John Cross, priorytetowym celem transferowym Manchesteru United stał się Elliot Anderson! Zdaniem dzienikarza The Mirror Czerwone Diabły są gotowe zrobić wszystko, aby latem 2026 roku pozyskać gwiazdę Nottingham Forest. Przenosiny 23-letniego pomocnika z City Ground na Old Trafford mają potencjalnie kosztować mniej niż 100 milionów funtów.

Choć The Tricky Trees w tym sezonie zawodzą, Elliot Anderson nadal utrzymuje wysoki poziom. 23-latek po jedenastu kolejkach ligowych ma najwięcej kontaktów z piłką spośród wszystkich zawodników Premier League. Co więcej, przewodzi on także w klasyfikacji podań progresywnych oraz podań w ostatnią tercję boiska.

Postawa Andersona znalazła uznanie w oczach Thomasa Tuchela, który uczynił z niego jedną z ważniejszych postaci reprezentacji Anglii. W każdym z ostatnich pięciu spotkaniach Synów Albionu gracz Nottingham Forest wychodził w wyjściowej jedenastce i zbierał bardzo pozytywne recenzje.

Manchester United w trakcie przyszłego lata planuje wykonać nie jeden, a dwa transfery, które wzmocnią linię pomocy drużyny. Kolejnym wysoko cenionym przez Czerwone Diabły nazwiskiem jest Carlos Baleba, którego sytuację klub badał już w 2025 roku. United wciąż jest zainteresowane kupnem Kameruńczyka, a sam zawodnik chce dołączyć do ekipy Rubena Amorima.