Steven Gerrard od końcówki stycznia tego roku pozostaje bez pracy po odejściu z saudyjskiego Al-Ettifaq. Anglik przez ostatnie miesiące był łączony z wieloma klubami, ale finalnie nadal nie ma pracodawcy. Niebawem może to ulec zmianie.
Graeme Bailey poinformował, że prezes Middlesbrough bardzo mocno docenia Gerrarda i widziałby go w roli szkoleniowca swojego klubu. Tak się akurat składa, że Boro aktualnie poszukuje nowego szkoleniowca. Rob Edwards kilka dni temu opuścił ich szeregi, a dzisiaj został oficjalnie ogłoszony nowym menedżer Wolverhampton Wanderers.
„Gerrard jest lubiany przez Boro, ma imponujące CV i jego pozyskanie byłoby sporym osiągnięciem dla tego zespołu, ale jednocześnie nie jest pewne, czy uda im się przygotować kontrakt, który przekonałby go do przeprowadzki do północno-wschodniej Anglii” — stwierdził Bailey.
Middlesbrough aktualnie plasuje się na pozycji wicelidera Championship i celuje w wyczekiwany od lat powrót do Premier League. Oficjalnego ogłoszenia ich nowego szkoleniowca możemy spodziewać się już w najbliższym czasie.

