O kapitalnym początku nowej pracy może mówić były piłkarz Arsenalu, Jack Wilshere, który stawia swoje pierwsze kroki w samodzielnej karierze trenerskiej. Po porażce w debiucie Anglik szybko zdołał dotrzeć do swoich zawodników i w kolejnych czterech meczach uzbierał komplet 12 punktów.

Wilshere już w poprzednim sezonie zaliczył epizod na ławce trenerskiej Norwich City. Tam nie zdecydowano się jednak, żeby powierzyć mu samodzielną pracę. Obaw w stosunku do niedoświadczonego trenera nie mieli z kolei w Luton Town, gdzie klub nie potrafił poradzić sobie z dwiema kolejnymi relegacjami. Podobnie jak po spadku z Premier League The Hatters postanowili zaufać trenerowi i nie zmieniać go po zakończonym sezonie. Szybko okazało się jednak, że Matt Bloomfield nie realizuje założeń i tak, jak w przypadku Roba Edwardsa, potrzebna była zmiana.

Bloomfield zostawił Luton Town na 10. miejscu w tabeli League One, wygrywając 6 meczów, remisując 1 i przegrywając 6. Jack Wilshere rozpoczął nową robotę od porażki z Mansfield Town, ale w kolejnych spotkaniach forma drużyny uległa znaczącej poprawie. The Hatters odnieśli dwa pucharowe zwycięstwa: z Forest Green Rovers w FA Cup i z młodzieżową drużyną Brighton and Hove Albion, ale przede wszystkim wygrali ligowe potyczki z Northampton Town i z liderem, Stockport County, którego pokonali 3:0.

Spadkowicz z Championship traci aktualnie do lidera ze Stockport sześć punktów, ale ma jedno spotkanie rozegrane mniej. Na tym etapie sezonu ekipa z Kenilworth Road śmiało może nadal myśleć o bezpośrednim awansie. Kibice już pokochali Jacka Wilshere’a, a w mediach społecznościowych można znaleźć wpisy mówiące, że całkowicie odmienił oblicze drużyny. Sam podkreśla jednak, że to na pewno nie czas, żeby spoczywać na laurach.

Jack Wilshere zakończył swoją karierę piłkarską w 2022 roku w wieku zaledwie 30 lat. Po odwieszeniu butów na kołek, pracował w akademii Arsenalu i był trenerem drużyny do lat 18. W październiku 2024 roku opuścił struktury Kanonierów, żeby zostać trenerem w sztabie Johannesa Hoff Thorupa w Norwich City. Po odejściu Duńczyka z klubu, Wilshere pełnił rolę tymczasowego menedżera w spotkaniach zamykających sezon 2024/25.