Nie milkną echa starcia Manchester City kontra Liverpool w minionej kolejce Premier League. Po spotkaniu bardzo dużo mówiło się nie tylko o zaskakującym wyniku 3:0 dla Obywateli, ale też nieuznanej bramce autorstwa Virgila Van Dijka.
Holender chwilowo wpisał się na listę strzelców w końcówce pierwszej połowy rywalizacji. Jego trafienie zostało jednak anulowane przez spalonego Andy’ego Robertsona. Sędziowie VAR podtrzymali decyzję arbitrów z boiska i nie uznali tego trafienia kapitana The Reds.
Decyzja była bardzo szeroko komentowana zarówno przez kibiców, jak i ekspertów. Spora część z nich uznała, że gol powinien zostać uznany, a także wskazywało na trudne do przyjęcia tłumaczenie decyzji przez Premier League (pełny komunikat dostępny TUTAJ). Inny zaznaczali, że Szkot musiał uchylić się od strzału Van Dijka, był na linii uderzenia i na pozycji spalonej, więc bramka nie mogła zostać uznana.
Sky Sports opublikowało nagranie rozmowy sędziów podczas analizy całej sytuacji. Sędziowie od razu zwrócili uwagę na Robertsona i uznali, że defensor Liverpoolu „brał udział w akcji, gdy był na pozycji spalonej oraz znajdował się przed bramkarzem City” Poniżej zamieszczamy pełne wideo z analizy sędziów.
Such nonsense, this. pic.twitter.com/bukpHxYrSu
— Sam McGuire (@SamMcGuire90) November 11, 2025

