Myles Lewis-Skelly to bez wątpienia jeden z największych młodych talentów w całej Premier League. Wychowanek Arsenalu miał wyśmienite momenty w minionym sezonie angielskiej ekstraklasy, ale ten sezon zaczął w roli głębokiego rezerwowego. 

Na ten moment 6-krotny reprezentant Anglii rozegrał tylko 86 minut w siedmiu ligowych występach. W wyjściowym składzie znalazł się tylko w meczach Ligi Mistrzów oraz Carabao Cup. 19-latek wie, że w jego wieku kluczowa jest regularna gra. Wiele wskazuje na to, że w swoim macierzystym klubie nie może na to liczyć. Lewa obrona oraz środek pola są bardzo ilnie obsadzone w kadrze Armat.

Z tego powodu jego sytuacją w czerwonej części północnego Londynu zainteresowały się klub Premier League. Informuje o tym serwis Sky Sports, ale nie podaje nazw konkretnych ekip, które byłyby zainteresowane pozyskaniem gracza aktualnych wicemistrzów Anglii. Piszą jednak o podejściu władz The Gunners do ewentualnej sprzedaży nastolatka.

Londyńczycy nie będą naciskali na potencjalne odejście Lewis-Skelly’ego, ponieważ nie mają problemów z zasadami PSR. Jednocześnie duży zysk na transferze Anglika byłby dla nich świetnym zyskiem w kontekście PSR, więc nie zamykają się na oferty od zainteresowanych organizacji.