Taki transfer to się chyba nawet „fizjologom nie śnił”. Jeden z największych talentów w składzie Barcelony jest poważnie łączony z przeprowadzką do Premier League. W Anglii miałby trafić jednak nie do giganta, a… beniaminka tego sezonu!
Tak przynajmniej twierdzi serwis Mundo Deportivo. Jak ustalił hiszpański serwis, Sunderland jest poważnie zainteresowany pozyskaniem Fermina Lopeza już w zimowym okienku transferowym. Zarząd The Black Cats miałby wydać na reprezentanta Hiszpanii nawet 80 milionów euro (70 milionów funtów). Już teraz przygotowują się do złożenia takiej propozycji.
Czarne Koty widzą w kadrowiczu La Furia Roja idealne wzmocnienie dla swojej formacji ofensywnej oraz zawodnika, który może im pomóc w sensacyjnym zakwalifikowaniu się do następnej edycji europejskich pucharów. Aktualnie Sunderland jest rewelacją rozgrywek i zajmuje 4. miejsce w ligowej tabeli.
Do wicelidera z Manchesteru City traci tylko trzy oczka. Ostatnio zremisował 2:2 z liderującym Arsenalem, a pomógł im w tym dość niecodzienny manewr. Więcej o nietypowym zagraniu przeczytacie TUTAJ.
Sam Lopez nie wyklucza odejścia z szeregów drużyny Dumy Katalonii, ponieważ nie jest obecnie jej podstawowym zawodnikiem. 22-latek chce być niekwestionowanie kluczowym zawodnikiem swojej drużyny i rozważa zmianę pracodawcy. Ten sezon rozpoczął w wyśmienitej dyspozycji. Dość powiedzieć, że po 11 występach zdobył sześć goli oraz 4 asysty.

