Dzień dobry! Za nami niezła sobota z Premier League. Trochę goli padło, w tym tych w ostatnich minutach meczu. Emocje do końca zawsze na plus! Czy dzisiaj będzie podobnie? Mamy nadzieję, w końcu o 17:30 lecimy z wielkim hitem 11. kolejki w postaci starcia Liverpoolu z Manchesterem City, a to meczazo poprzedza multiliga z czterema meczami. Jednak zanim przejdziemy do okazałej przystawki i dania głównego, zacznijmy od śniadania. A nic tak nie wjeżdża do porannej kawy jak poranny przegląd prasy. Zapraszamy!

Iliman Ndiaye stał się jednym z głównych celów Tottenhamu, ale gwiazdę Evertonu chce sporo klubów. Wśród nich Newcastle United, Juventus, AC Milan czy Atletico Madryt. (TeamTalk)

W kontekście Spurs, oni i Chelsea obserwują Jonathana Davida. Kanadyjczyk notuje na razie słaby początek swojej przygody w Juventusie i możliwe, że już w styczniu będzie dostępny do ściągnięcia. (włoskie TuttoMercatoWeb)

Everton może zimą próbować ściągnąć Franculino, 21-letniego napastnika Midtjylland, ale o reprezentanta Gwinei-Bissau walczyć będzie także Bologna. (Sun)

Liverpool jest gotowy zapłacić 88 milionów funtów za Alessandro Bastoniego z Interu. (włoskie Il Giorno)

Real Madryt szykuje łącznie 220 milionów funtów z myślą o dwóch transferach. Mowa o Declanie Rice’ie i Bradleyu Barcoli z PSG. Ambitne plany. (hiszpańskie Fichajes)

Również inny hiszpański potentat myśli o zakupach w Londynie, ponieważ Barcelona interesuje się Danielem Munozem z Crystal Palace. (hiszpańskie Mundo Deportivo)

Etta Eyong, gwiazda Levante, twierdzi, że jego marzeniem jest zagrać w Chelsea, ponieważ kibicował im w dzieciństwie. 22-letni Kameruńczyk ma na razie 6 goli i 3 asysty w 12 meczach LaLiga, jak utrzyma formę, to kto wie. (Givemesport)

Jeżeli uraz Benjamina Sesko okaże się poważniejszy, to Ruben Amorim może myśleć o styczniowych wzmocnieniach ataku. W końcu zimą zaczyna się Puchar Narodów Afryki, przez który na kilka tygodni straci także Bryana Mbeumo czy Amada Diallo. (Mirror)

Bayern Monachium wkroczył do walki o podpis Ibrahimy Konate. Latem przyszłego roku kończy się kontrakt Francuza z Liverpoolem. (Mirror)

To tyle na dzisiaj. Życzymy udanej niedzieli, a także fantastycznego widowiska na Etihad Stadium!