Każda kampania Premier League dostarcza wiele zarówno pozytywnych, jak i negatywnych niespodzianek. Już na starcie bieżącego sezonu angielskiej ekstraklasy nie brakuje wielu rozczarowań oraz objawień. W tym drugim gronie z pewnością zapiszemy bohatera tego tekstu.
Rewelacją startu obecnych rozgrywek jest Igor Thiago z londyńskiego Brentford. Stołeczny klub pozyskał Brazylijczyka w lipcu ubiegłego roku. The Bees zapłacili za niego dokładnie 30 milionów funtów. Wielu ekspertów sugerowało, że może to być świetni transfer i wskazywało na jego kapitalne liczby w Club Brugge. Dość powiedzieć, że w 55 meczach dla belgijskiego giganta zdobył 29 goli oraz sześć asyst. Jednak debiutancki sezon był dla niego wielkim rozczarowaniem.
Kadrowicz Canarinhos rozegrał wówczas tylko 169 minut w ośmiu meczach, a ponad połowę rozgrywek zabrały mu bardzo poważne urazy kolana oraz łąkotki. Wielu zaczęło go skreślać i domagać się nawet sprzedania go w trakcie ostatniego okienka transferowego, póki nie będzie za późno. Dzisiaj nikt na Gtech Community Stadium nawet przez chwilę nie myśli o takiej opcji.
3 – No player has scored more winning goals in the Premier League than Igor Thiago this season, with three of his six strikes in the competition winning the match for the Bees. Hero. pic.twitter.com/XmJatUtO2Q
— OptaPlay (@OptaPlay) October 30, 2025
Thiago jest ich najlepszym strzelcem i w dużej mierze to właśnie jemu zawdzięczają szybkie odjechanie od strefy spadkowej, która był im mocno pisana po wyprzedaży, którą urządzili w letnim oknie. Gracz z Kraju Kawy miał bezpośredni udział przy 47 procent wszystkich bramek Pszczółek w bieżącej kampanii Premier League. Złożyło się na to aż 8 goli po 11 ligowych potyczkach. Pierwszy Brazylijczyk w historii Pszczół do siatki trafił też w meczu Carabao Cup z Bournemouth
Na listę strzelców napastnik Brentford wpisuje się średnio co zaledwie 106 minut! Ta sztuka powiodła mu się chociażby w starciach przeciwko Liverpoolowi, Newcastle United czy Manchesterowi United. Czerwonym Diabłom oraz Srokom 24-latek zdołał nawet wpakować dublet. Na ten moment w Premier League więcej bramek od Thiago strzelił tylko kosmiczny Erling Haaland. Przy utrzymaniu tak świetnej skuteczności śmiało może także na sam koniec zmagań zapracować na tytuł „objawienia sezonu”.
Five goals in eight matches ⚽️
Igor Thiago is enjoying an excellent start to the season 👏 pic.twitter.com/7YDISCgpoa
— Premier League (@premierleague) October 20, 2025
