Mikel Arteta wybrał jeden z najlepszych transferów do Premier League podczas ostatniego okienka transferowego. W tym przypadku nie postawił na żadnego z graczy Arsenalu, ale jednego z były zawodników stołecznej ekipy.

Zdaniem hiszpańskiego szkoleniowca, na wyżej przywołane miano zasługuje Granit Xhaka, który latem tego roku przeniósł się z Bayeru Leverkusen do Sunderlandu. Beniaminek angielskiej ekstraklasy świetnie rozpoczął ten sezon, a Szwajcar jest kluczową postacią ich drużyny. Świetnie wkomponował się w drugą linię The Black Cats.

Arteta nie szczędził pochwał wobec reprezentanta Helwetów. Mówił też o ich współpracy, gdy Xhaka był jeszcze zawodnikiem The Gunners.

„Uwielbiałem każdą chwilę, którą spędziliśmy razem. Kiedy zapoznałem Granita, był to wyjątkowy moment w jego życiu i karierze. Wszyscy staraliśmy się nim pokierować, pokazać mu inną perspektywę i sprawić, by czuł się kochany i doceniany. Odpowiedział w niesamowity sposób. Uczynił mnie lepszym trenerem, pomógł nam się rozwinąć i ulepszyć jako drużynie piłkarskiej i jako klubowi. Będę mu dozgonnie wdzięczny, bo mam wspaniałe wspomnienia.

Kiedy przyszedł i wyjaśnił powody odejścia, trzeba było to zrozumieć, trzeba było być wdzięcznym. To była dla niego wyjątkowa okazja, by wrócić do Niemiec, do rodziny i chciał też doświadczyć pewnych rzeczy. Myślę, że to był właściwy moment. Był bardzo szczery i bezpośredni, jak zawsze, i znaleźliśmy sposób na znalezienie dobrego rozwiązania dla nas wszystkich.

Biorąc pod uwagę jego wpływ na Sunderland, powiedziałbym, że to jeden z najlepszych letnich transferów. Myślę, że to, co oni zrobili jako klub w ciągu ostatnich kilku lat jest bardzo imponujące” podsumował menedżer Kanonierów.

Armaty zmierzą się z Czarnymi Kotami już w bieżącej kolejce Premier League. Pierwszy gwizdek sędziego tego starcia już w sobotę o godzinie 18:30.